Witajcie :)
Dzisiaj spróbuję kontynuować temat z ostatniego posta, w którym pisałam, jak dobieram elementy bazowe - czym dla mnie są, jak wykorzystuję je w stylu i dlaczego w zasadzie wyróżniam swoje ubrania na te dwie grupy. "Filozofia" ubrań wyjątkowych jest - paradoksalnie - dużo mniej skomplikowana, ale - w rzeczywistości - dużo trudniej wkomponować takie elementy do ubioru, jeśli nie jest się pewnym, co w czym naprawdę dobrze się czuje.
Elementy wyjątkowe wyróżnia ciekawy krój, materiał lub np. wzór - to one stanowią nasz "charakter".
Nie uważam, że w każdej garderobie powinny takie istnieć, ponieważ obecnie jest mnóstwo osób, które tylko dzięki bazowym rzeczom wyprowadzają niepowtarzalny styl i charakter. One istnieją w "moim systemie", ponieważ odpowiadają mojej estetyce, temu, w czym dobrze się czuję etc.

Lisa Larsen w 1952 r., źródło zdjęcia
Nie wiem, jak oryginalnie wyglądały kolory tego zestawu, jednak mogę na tym przykładzie pokazać, że elementami "wyjątkowymi" tej stylizacji są wyłącznie dodatki (biżuteria, narzutka).

Lauren Bacall w 1948 r., źródło zdjęcia
Tutaj same bazowe rzeczy oprócz butów.

Audrey Hepburn w 1954r., połączenie bazowej góry z charakterystyczną spódnicą, źródło

Grace Kelly, kadr z filmu "Złodziej w hotelu", prosta biała spódnica z charakterystycznym topem.
U mnie charakterystyczne przedmioty:
- mają wzory w kwiaty, rzadziej kratkę, paski lub groszki
- mają hafty
- mają ciekawy materiał, jak satyna, czy sztruks
- mają wyjątkowe kolory
- ich krój jest wyszukany
Oczywiście nie muszą łączyć tych wszystkich cech na raz! Wystarczy jedna z tych cech, aby przestały zaliczać się do "bazowych".
Teraz sprawa jest bardzo prosta: Do bogatej góry dobieram bazowy dół, albo odwrotnie :) A jeśli zakładam rzeczy bazowa + bazowa, to dobieram dodatki, które urozmaicają stylizację.
Rzadko kiedy decyduję się na łączenie wyjątkowych rzeczy ze sobą. Jeśli to robię, muszą mieć wyraźne cechy wspólne, jak np. kolor.
Cechy charakterystyczne najczęściej odzwierciedlają styl. Mogą świadczyć o zainteresowaniach, subkulturze, osobowości.

Koszula ludowa z delikatnym haftem to rzecz, którą uwielbiam nosić podczas letnich festiwali.

Bogate wzory na tej koszule moim zdaniem nie będą pasować do żadnego dołu, który ma wzory. Całość nabierze wrażenia "bałaganu".
+ 
Do tak wzorzystej spódnicy noszę neutralną gorę i neutralne dodatki.

Te dwa wpisy to takie wprowadzenie do sposobu, w jaki ja buduję garderobę. Budowanie stylu, choć jest z tym ściśle połączone, wymaga znacznie więcej. Mam nadzieję, że dzięki tym radom pomogę komuś zbudować spójną, wyjątkową i wymarzoną garderobę.
Dzisiaj spróbuję kontynuować temat z ostatniego posta, w którym pisałam, jak dobieram elementy bazowe - czym dla mnie są, jak wykorzystuję je w stylu i dlaczego w zasadzie wyróżniam swoje ubrania na te dwie grupy. "Filozofia" ubrań wyjątkowych jest - paradoksalnie - dużo mniej skomplikowana, ale - w rzeczywistości - dużo trudniej wkomponować takie elementy do ubioru, jeśli nie jest się pewnym, co w czym naprawdę dobrze się czuje.
Elementy wyjątkowe wyróżnia ciekawy krój, materiał lub np. wzór - to one stanowią nasz "charakter".
Nie uważam, że w każdej garderobie powinny takie istnieć, ponieważ obecnie jest mnóstwo osób, które tylko dzięki bazowym rzeczom wyprowadzają niepowtarzalny styl i charakter. One istnieją w "moim systemie", ponieważ odpowiadają mojej estetyce, temu, w czym dobrze się czuję etc.

Lisa Larsen w 1952 r., źródło zdjęcia
Nie wiem, jak oryginalnie wyglądały kolory tego zestawu, jednak mogę na tym przykładzie pokazać, że elementami "wyjątkowymi" tej stylizacji są wyłącznie dodatki (biżuteria, narzutka).

Lauren Bacall w 1948 r., źródło zdjęcia
Tutaj same bazowe rzeczy oprócz butów.

Audrey Hepburn w 1954r., połączenie bazowej góry z charakterystyczną spódnicą, źródło

Grace Kelly, kadr z filmu "Złodziej w hotelu", prosta biała spódnica z charakterystycznym topem.
U mnie charakterystyczne przedmioty:
- mają wzory w kwiaty, rzadziej kratkę, paski lub groszki
- mają hafty
- mają ciekawy materiał, jak satyna, czy sztruks
- mają wyjątkowe kolory
- ich krój jest wyszukany
Oczywiście nie muszą łączyć tych wszystkich cech na raz! Wystarczy jedna z tych cech, aby przestały zaliczać się do "bazowych".
Teraz sprawa jest bardzo prosta: Do bogatej góry dobieram bazowy dół, albo odwrotnie :) A jeśli zakładam rzeczy bazowa + bazowa, to dobieram dodatki, które urozmaicają stylizację.
Rzadko kiedy decyduję się na łączenie wyjątkowych rzeczy ze sobą. Jeśli to robię, muszą mieć wyraźne cechy wspólne, jak np. kolor.
Cechy charakterystyczne najczęściej odzwierciedlają styl. Mogą świadczyć o zainteresowaniach, subkulturze, osobowości.

Koszula ludowa z delikatnym haftem to rzecz, którą uwielbiam nosić podczas letnich festiwali.

Bogate wzory na tej koszule moim zdaniem nie będą pasować do żadnego dołu, który ma wzory. Całość nabierze wrażenia "bałaganu".
+ 
Do tak wzorzystej spódnicy noszę neutralną gorę i neutralne dodatki.

Te dwa wpisy to takie wprowadzenie do sposobu, w jaki ja buduję garderobę. Budowanie stylu, choć jest z tym ściśle połączone, wymaga znacznie więcej. Mam nadzieję, że dzięki tym radom pomogę komuś zbudować spójną, wyjątkową i wymarzoną garderobę.
Komentarze
Prześlij komentarz